
Moja studniówkowa propozycja.. biel, pastele, krem! Przyznaje, że z początku podeszłam do tematu chyba podobnie jak każda z nas. Rozglądałam się za klasyczną małą czarną? Zależało mi na odpowiednim kroju. Wyobrażałam sobie prostą bombkę z dekoltem w łódkę. Potem przeobraziło się to w sukienkę z baskinką - wyszło jednak za biurowo - to nie to. Były koronki, były małe falbanki i wreszcie biała minimalistyczna sukienka od Zary. Do tego wianek z kwiatów w pastelowych odcieniach od dziewczyn z Eliwer, cieliste szpilki od Zary i oto mój look!
sukienka, buty - Zara basic/ opaska - Eliwer/ pasek - Vintage









Wyglądałaś niesamowicie!
OdpowiedzUsuńMoja studniówka była rok temu i postawiłam na prostą sukienkę w mocnym kolorze ;)
słodko wyglądałas:)
OdpowiedzUsuńteż bym chciała pójść w biele i beże.
OdpowiedzUsuńjednak podobnie jak ty jestem blondynką o jasnej karnacji i zastanawiam się czy nie będę wyglądała za biało, jak śmierć? :D:D
bladość jest świetna, nie ograniczaj się :)
Usuńw sumie to i tak dopiero za rok..
Usuńale lepiej zacząć myśleć już wcześniej :D:D
No i wyglądałaś genialnie ;) ;*
OdpowiedzUsuńŚliczna sukienka. Na pewno sprawdzi się na wiele okazji, nie tylko na studniówkę.
OdpowiedzUsuńsuper wyglądałaś :)
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyglądałaś, istna księżniczka! <3
OdpowiedzUsuńwyglądałaś ślicznie!
OdpowiedzUsuńfaaajnie ;) ładne z Ciebie dziewcze ;) może popracuj nad zdjęciami, poszperaj i weź udział w konkursie! na facebooku Parku Handlowego Matarnia można znaleźć aplikację z konkursem na twarz kolekcji!!!
OdpowiedzUsuńPięknie wyglądałaś. A sukienka prawdziwa perełka. Zapraszam do mnie i pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńCongrats!!!! You are absolutely original!!!
OdpowiedzUsuńFollow us?
Come and take a look at my new post on my blog Elen and the city!!
http://elenellis.blogspot.it/2013/02/milano-fashion-week-dolce-e-gabbana.html
♥
OdpowiedzUsuńWszelkim kremowym i pudrowym kolorom olbrzymie tak! Efekt genialny!
OdpowiedzUsuńMuszę też przyznać, że nastąpiły spore zmiany przez te kilka krótkich lat, napisałaś, że teraz typem numer jeden jest klasyczna mała czarna, jak ja kończyłam liceum to musiała być to jak ja to określam balowa suknia do ziemi (część Pań jeszcze w sukniach na drucie jak bańka-wstańka) ;)
przepiękna kreacja,super blog;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie na konkurs;)
Świetnie! Pięknie wyglądałaś!
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie - http://sarahmaccool.blogspot.com/